< powrót

PB Weekend - następna odsłona

Rytm temu numerowi nadają wizje i wizjonerzy. Ponieważ żyjemy w czasach permanentnej, galopującej zmiany, popyt na przewidywanie przyszłości rośnie. Komu szybciej uda się odgadnąć, co przyniesie jutro, ten będzie czerpać zyski z naszych nadchodzących potrzeb (biznesmeni) bądź zawładnie naszą wyobraźnią (artyści).

Peter Schwartze wyspecjalizował się w tworzeniu scenariuszy przyszłości i z tego żyje: takie projekcje zapewniają wielu firmom rozwój w odpowiednim kierunku. W rozmowie z nami snuje szalone wizje czekającej nas biorewolucji, uprawianych jak rośliny domów, hodowanych steków, życia ludzkiego liczonego nie w dekadach, ale… w stuleciach. Polska w tej wizji wypada nader optymistycznie, swoją drogą.

Wcale nie dziwi z tej perspektywy walka, jaka rozgrywa się o polską sieć między dwoma wielkimi graczami. Jeden (Miroslav Rakowski) stanął na czele zjednoczonych sił telefonii komórkowych, które mają szansę stworzyć najsilniejszą sieć masowego przesyłania danych, i drugi (Zygmunt Solorz) zaczął właśnie budować pierwszy w Europie koncern medialno-komunikacyjny. Kto wygra, dowiemy się podobno już za trzy lata. I znów jesteśmy w świecie jakby wyjętym z filmu science-fiction: gdzie online oznacza właściwie on life. Ten świat już zaczyna przybierać realne kształty.

Na tym nie koniec. Po 4-letniej przerwie Björk wydała nową płytę. Właściwie nie całkiem płytę, bo jest to aplikacja na iPhone’a i iPada. Piosenkom towarzyszą animacje i gry. Artystka czerpała inspiracje z kodów DNA, wirusów i faz księżyca. Dziwny jest ten świat. I jaki ciekawy!

Manana Chyb