Szanowni Państwo,
Grupa Kapitałowa Votum zamyka rok 2025, który był dwudziestym rokiem jej działalności - jako rok
najwyższych wyników finansowych w swojej dotychczasowej historii.
Po pierwszej dekadzie, która stała pod znakiem dochodzenia roszczeń odszkodowawczych
od ubezpieczycieli, drugie dziesięciolecie zapamiętamy jako czas wytężonej walki o zmianę układu sił
pomiędzy bankami a kredytobiorcami. Dziesięć lat temu w Polsce pozywanie banków za nieuczciwe
kontrakty wydawało się dla wielu porywaniem się z motyką na słońce. Rzeczywiście, opór
ubezpieczycieli przed wypłatą godnych zadośćuczynień okazał się niczym przy oporze banków
w uznaniu praw kredytobiorców do bezpiecznych i transparentnych produktów finansowych, pomimo
miażdżącej zgodności opinii sądów krajowych oraz jednoznacznych i konsekwentnych stanowisk TSUE.
Konsekwencja się opłaciła. Rok 2025 - jako trzeci z rzędu - pozwala nam z dumą zaprezentować roczny
zysk znacząco przekraczający poziom 100 mln zł - tym razem na rekordowym poziomie 142 mln zł.
Status quo został po raz kolejny podważony. Świadomość konsumencka kredytobiorców jest na
całkowicie innym poziomie niż przed dekadą i zmiany te są nie tylko nieodwracalne, ale również
pogłębiające się i przenoszące na inne obszary życia społeczno-gospodarczego. Spośród przeszło
700 tys. kredytobiorców frankowych już połowa podjęła decyzję o gotowości podważenia ważności
wadliwej umowy, z czego 65 tys. uczyniła to przy udziale profesjonalistów działających w ramach Grupy
Kapitałowej Votum. Kilkanaście tysięcy z tych spraw czeka wciąż na swoje rozstrzygniecie, dając naszym
Klientom perspektywę odzyskania nadpłat dokonanych na rzecz banku na jednostkowym poziomie
oscylującym często wokół poziomu kilkuset tysięcy złotych. Dla naszych akcjonariuszy oznacza to zaś,
że w kolejnych latach mogą oczekiwać kontynuacji tendencji przychodowej, której najlepszą emanacją
są tegoroczne przychody na poziomie 462 mln zł.
Kiedy oglądamy się wstecz, to jednak tylko po to, aby utwierdzić się w gotowości do dalszej drogi na
przód. Nie tylko frankowicze, ale również pozostali kredytobiorcy kredytów indeksowanych do innych
walut obcych, ośmieleni sukcesami prekursorów, nie dają już zgody na budowanie wyników banków
kosztem środków przelewanych latami w wykonaniu niezgodnych z prawem umów. Aby rozbudzić ich
świadomość, sięgamy do kolejnych środków przekazu, udowadniając, że problem wciąż występuje,
a my nie mamy zamiaru go przemilczeć. Obok nowych wyzwań stawiamy sobie za cel powtórzenie
w roku 2026 liczby kontraktów z frankowiczami i eurowiczami, jaką odnotowaliśmy w roku minionym.
Nie pozwolimy na zbagatelizowanie tego tematu, dopóki nie zostanie rozliczona ostatnia złotówka
nadpłacona przez polskiego kredytobiorcę wplątanego w toksyczny instrument spekulacyjny zwany
w uproszczeniu kredytem hipotecznym indeksowanym do waluty obcej. Będziemy rozliczać tę aferę
gospodarczą zapewne do samego końca tej dekady, a nasze doświadczenie i rosnąca sprawność
operacyjna będzie przekładała się nie tylko na wyniki tego segmentu, ale również całej Grupy Votum
tak w roku 2026, jak i kolejnych latach.
Trzecia dekada, którą rozpoczynamy, niesie dla nas nowe wyzwania i nowych oponentów
maksymalizujących swoje zyski kosztem konsumentów, których gotowi jesteśmy reprezentować.
Najbliżej na horyzoncie ukazują się sprawy nieprawidłowości w sprawach kredytów konsumenckich.
Bankierzy w taktyce walki z konsumentami stali się doskonalsi, subtelniejsi. Wiedząc, jaki jest stosunek
TSUE do ich praktyk, kiedy tylko mogą stosują zabiegi procesowe, aby uchylić się od wymiaru
sprawiedliwości przed najwyższym organem władzy sądowniczej Unii Europejskiej. Do instrumentów
takich, jak przedłużanie procesów sądowych, czy sabotowanie procesów zbiorowych dodają kolejny